fbpx

Szanowni Państwo,

Kynologia to nie polityka, ale kynologia to ludzie i psy – członkowie rodzin tych ludzi. Ludzi, naszych sąsiadów, często również członków naszych rodzin i przyjaciół, którym – nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu – Rosja i jej władze wypowiedziały wojnę. Wojnę, która dotyka ludzi bezbronnych.

Jako PFK stoimy na stanowisku, że na każdym z nas ciąży obowiązek osobistego wsparcia każdego, kto tej pomocy potrzebuje i szuka. Pomoc ta to również wsparcie bezpośrednie osób, które w wyniku wojny musiały lub będą musieli opuścić swoją ojczyznę i będą poszukiwać schronienia m.in. w naszym kraju.

Wiemy, że wśród naszych członków są już tacy, którzy deklarują przyjęcie pod swój dach uchodźców, w tym z czworonożnymi członkami rodziny. Z posiadanych informacji wynika, że Polska złagodziła zasady wwozu na teren UE poprzez granice z Polską zwierząt.

Na co dzień jesteśmy członkami różnych społeczności. Jedną z nich jest kynologia, której elementem jest działalność Polskiej Federacji Kynologicznej. PFK to ludzie. I jako PFK we własnym zakresie również będziemy podejmować takie działania, które mieszczą się w statutowych uprawnieniach i jednocześnie będą wsparciem dla naszych sąsiadów – przyjaciół z Ukrainy.

Trzy lata temu, podczas wizyty Zarządu PFK w Moskwie w tamtejszej organizacji międzynarodowej, której PFK była członkiem, mieliśmy okazję wsłuchać się w głos – również nie boimy się tego nazwać po imieniu – propagandy Kremla z jednoczesnym umniejszaniem działalności kynologicznej krajów europejskich. To właśnie wtedy zapadła pierwsza decyzja (po powrocie do Polski) o zakończeniu współpracy z międzynarodową organizacją kynologiczną z siedzibą w Rosji – IKU. Dziś wiemy, że był to słuszny krok.

Mimo planów na ten rok postanowiliśmy, że odwołujemy zaproszenia sędziów na wystawy PFK z organizacji, które mają powiązania z agresorem, jakim jest Rosja i jej władze. Nasi sędziowie, którzy otrzymali zaproszenia na wystawy psów w Europie i które to wystawy są patronowanie przez organizacje kynologiczne z Rosji również nie będą na tych wystawach oceniać – do odwołania.

Mamy świadomość, że decyzja ta dotknie również organizacje z Unii Europejskiej (w tym z Polski), jednak solidarność, przyjaźń i etyka pozostają dobrem najwyższym, co do których nie można stosować żadnych odstępstw w żadnej dziedzinie i w żadnej sprawie.

To jedna z sankcji, poprzez którą my, jako społeczność kynologiczna przy PFK, możemy choć w minimalnym stopniu pokazać, że nie godzimy się na ludzką krzywdę i nie godzimy się również na bierną postawę tych obywateli, którzy tę władze i tego agresora wybrali w swoim kraju w wyborach. Uważamy za naturalne w obecnej sytuacji, że każdy, kto nie godzi się z obecną agresją Rosji wobec naszych sąsiadów powinien również we własnym zakresie i w miarę swoich możliwości co najmniej zawiesić stosunki gospodarcze i partnerskie z agresorem. I ten apel kierujemy do pozostałych organizacji kynologicznych w całej Europie.

Naszych przyjaciół kynologów z Polski i zagranicy, których nasza decyzja w jakikolwiek sposób dotyczy, prosimy o zrozumienie. Mamy świadomość, że dla części z Was ta wojna jest zwyczajnie bezsensowna, jak bezsensowna jest każda inna wojna. Jednak to jedna z tych decyzji, dla której nie można stosować wyjątków nawet, jeśli tej wojny w żaden sposób bezpośrednio nie wspieracie. Głęboko wierzymy, że będziemy mogli się niedługo ponownie spotykać na wystawach na całym świecie – podobnie, jak miało to miejsce na przełomie ostatnich lat. Dziś jednak chcemy i musimy przede wszystkim wspierać bezpośrednio tych, którzy są ofiarami wojny wypowiedzianej przez władze rosyjskie – ze wszelkimi tego skutkami i konsekwencjami.